piątek, 4 kwietnia 2014

Wave your hands in the air like you don’t care

Cześć! Nareszcie weekend... Jeśli szykujecie się na jakieś niezobowiązujące wyjście, to myślę, że spokojnie mogłybyście wskoczyć w moją dzisiejszą stylizację. Burgundowa, zwiewna sukienka, którą kupiłam tego roku w Primarku, sprawdza się idealnie na te bardziej oficjalne jak i nieoficjalne spotkania. Dobrałam do niej ramoneskę i czarne szpilki w szpic. Duża, pikowana torba z Mango dodaje zestawowi casualowego charakteru, przez co spokojnie możemy w nim mknąć przez ulice miasta choćby i na popołudniowy autobus. Zapraszam :)

wtorek, 1 kwietnia 2014

See, alone we stand, together we fall apart

Cześć! Miętowy płaszcz po raz drugi. Tym razem? Z boyfriendami i klasycznymi szpilkami. Zaczynając od szpilek, zakupiłam je tego roku, podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Był to zdecydowanie jeden z lepszych wyborów zakupowych tego okresu! Czubki są w lekki szpic, nie mają platformy, a wysokość obcasa jest dość wysoka, ale ciągle są stabilne i wygodne. Boyfriendy mają ponad pięć lat. Pół godziny przed zdjęciami wyciągnęłam je z szafy, zrobiłam kilka dziur, przetarć i zakochałam się od nowa. Żeby nie przesadzić, jako górę prócz płaszcza z Choies wybrałam zwykły bialy t-shirt. Dodatki to czarna torba shopper i najpiękniejsze kolczyki jakie miałam okazję założyć od ByDziubeka. Zapraszam! 

niedziela, 30 marca 2014

Still I call it magic when I'm next to you

Cześć. Krata była zdecydowanie najmocniejszym motywem sezonu jesień/zima. Plisowane spódniczki zdobyły szerokie grono fanek. Nie lubię szaleć z kolorami, zdecydowanie bardziej preferuję bezpieczne połączenia. Takim też było do mojej czerwonej spódniczki założenie białego swetra basic i czarnej ramoneski. Zapraszam :)


niedziela, 23 marca 2014

Maybe I’m a crook for stealing your heart away



Cześć! Sukienka z FrontRowShop była dla mnie wyzwaniem. Ze względu na jej trudny materiał, od początku nie byłam przekonana. Postawiłam wszystko na jedną kartę i zaryzykowałam. Okazało się, że była to dobra decyzja. Materiał faktycznie nie jest "zwyczajny", ale fason pasuje niemal idealnie do mojej figury. Można ją łączyć na przeróżne sposoby, z trampkami w wersji sportowej, ze szpilkami w eleganckiej, czy z botkami jak widzicie na poniższych zdjęciach. Zapraszam! :)

czwartek, 13 marca 2014

If you get the chance you better keep her

Cześć! Porzuciłam dziś ciemne kolory dla odrobiny pasteli. Zbliżająca się wiosna zobowiązuje! Tak jak podejrzewałam, kiedy tylko dostałam płaszcz od Choies, zakochałam się w nim. Jest duży, ciepły, a przy tym tak przyjemny w noszeniu, że można się rozpłynąć, nawet czekając o 6:50 na autobus! Czarny dół zrównoważyłam białym swetrem. Jeśli chodzi o dodatki, to pomijając naszyjnik czy zegarek z pudełeczka FJ Box, możecie dostrzec holograficzne puzderko z Carry oraz lustrzane aviatorki od eokulary.com. Zapraszam! :)

czwartek, 6 marca 2014

In the darkest night hour

Cześć! Im bliżej do wiosny, tym paradoksalnie wybieram cięższe zestawy. Ostatnio stawiam na ciemne kolory i jak nigdy dobrze się w nich czuję. Dziś, zdecydowanie pierwsze skrzypce gra rozkloszowana spódniczka od FrontRowShop. Jest z naprawdę odjechanego materiału, a na dodatek ma kieszonki, co jest dużym ułatwieniem. Aby nie zrobić tu bomby kolorystycznej, dobrałam do niej granatową bluzkę z łańcuchem przy dekolcie. Obowiązkowym elementem tej stylizacji były zakolanówki, które dały spójny efekt z płaszczem, który ma oversizowy kołnierz od Sheinside

sobota, 1 marca 2014

Wants to find us again

Cześć! Kiedy dostałam bon na zakupy od Front Row Shop przeglądałam ich asortyment kilka razy. Zastanawiałam się czego nie było jeszcze w mojej szafie, a co z chęcią pokazałabym tutaj. Wybór padł na klasyczną sukienkę w pudrowym kolorze. Kiedy już trzymałam ją w ręku, wiedziałam, co do niej ubiorę. Czarna ramoneska, botki i dużo biżuterii. Chciałam zrównoważyć ten zestaw, stąd pomysł na słodkie loki spięte kokardką. Zapraszam! :)

sobota, 22 lutego 2014

You see only the good, selective memory

Cześć. Moje życie towarzyskie ostatnio mocno buzuje. Cieszę się, że spotkania z bliskimi dają mi tak mocnego kopa i grom pozytywnego nastawienia. Te zdjęcia były robione już jakiś czas temu. Kolejna złota spódniczka w mojej kolekcji. Tym razem od SammyDress, w zamyśle powinna być obcisłą tubą. Rozmiarowo na mnie nie pasuje, więc kombinując..ubieram ją jakby miała wyższy stan i ściskam paskiem. Do tego czarny top i aztecki kardigan z Chicnova. Miłego weekendu! :)