czwartek, 2 lipca 2015

We made these memories for ourselves

Cześć! Zanim pojawi się ostatni post z Paryża postanowiłam dodać stylizację. Coś w co często ubieram się ostatnimi dniami. Proste czarne spodnie i biała luźna koszula, lniana marynarka w pudrowym kolorze i brązowa torba. To co cieszy mnie w tym zestawie najbardziej to espadryle. Przez splot wydarzeń w moim życiu rozpoczęłam pracę w rzeszowskim sklepie Cotton Club (Galeria Rzeszów, Galeria Graffica, Pasaż Rzeszów). W CC znaleźć możecie kilka ciekawych brandów, a przede wszystkim ubrania holdnderskiej marki Yaya. Wpadłam po uszy. Po prostu się zakochałam. Rzeczy są totalnie w moim klimacie. Świetne tkaniny, wykończenie, a przy tym naprawdę piękne i "na czasie". Złote espadryle to pierwszy, ale już wiem, że nie ostatni zakup w Cotton Club. Zapraszam :)

niedziela, 28 czerwca 2015

Paris: Day 2

Cześć! Dzień drugi w Paryżu obfitował w odwiedzenie wielu przepięknych miejsc. Wieża Eiffla, Trocadero, Pola Elizejskie, Sekwana, Most Alexandra III, kilka muzeów i oper. Dzień był bardzo intensywny, bo za wszelką cenę chcieliśmy wreszcie poczuć klimat Paryża. Udało się! Zapraszam :)

niedziela, 21 czerwca 2015

Paris: Day 1

Cześć! Od przylotu z Paryża minął już tydzień, ale za redagowanie posta wzięłam się dopiero dziś. Planuję zrobić trzy wpisy z malowniczymi zdjęciami. Dzień pierwszy był najbardziej męczący z całego pobytu, mimo że nie zobaczyliśmy wiele. Wyruszyliśmy z Rzeszowa o 1:30 w nocy w kierunku lotniska w Krakowie. Odlot do lotniska Beauvais "nieopodal" Paryża planowany był na 7 rano. Po dwóch godzinach lotu czekała nas jeszcze podróż autobusem do Port Maillot niedaleko centrum Paryża. Na odebranie kluczy do mieszkania musieliśmy czekać do godziny 17, więc pałętaliśmy się po głównych ulicach obserwując tętniący życiem dzień mieszkańców. Wybraliśmy się również do dzielnicy republikańskiej. Zapraszam :)

środa, 17 czerwca 2015

Wishlist: Paris

Cześć. Dopiero co wróciłam z kilkudniowej podróży do Paryża. Był to mój pierwszy raz w malowniczej stolicy Francji, ale zdążyłam się zakochać we wszystkim począwszy od architektury, przez styl życia, a na modzie kończąc. Jak ubierają się młode Paryżanki? Oczywiście na potęgę widać dużo prostoty, klasyki i elegancji, za to młode dziewczyny chętnie sięgają po skórzane dodatki i lubią rockowy pazur. Zapraszam na wishlistę przy wykorzystaniu ubrań z DressLink.
KOMBINEZON

niedziela, 7 czerwca 2015

So hard for me to say try to make it right


Cześć! Często spotykam się ze stwierdzeniem, że total black look jest nudny. Mam nadzieję, że czerń w moim wydaniu jeszcze się Wam nie przejadła? Jeśli tak, to dziś dodałam trochę koloru starego złota. Moja ulubiona marynarka z Zary, reszta bez większych szaleństw. Uwielbiam takie połączenia. Pytaliście ostatnio jak sprawuje się torebka od sklep-torebki.pl. Jest super, wytrzymała i przez jej wymiary wiem już, że posłuży mi od czwartku w.. Paryżu! Mam nadzieję, że przygotuję dla Was dużo postów z tej malowniczej stolicy Francji. Zapraszam :)


niedziela, 31 maja 2015

Trendy lato 2015: OBUWIE

Cześć! Pokażę Wam dziś moim skromnym zdaniem najpiękniejsze buty damskie na lato 2015. Lato to czas kiedy wyciągamy z pudełek sandałki, szpilki, baletki. Co będzie modne w tym sezonie? Buty ze zdjęć pochodzą ze strony www.kupbuty.com. Po kliknięciu w link pod zdjęciem zostaniecie przekierowani bezpośrednio do strony. A ceny kuszą.. Zapraszam! :)

Czarne espadryle z charakterystycznymi dla mokasynów frędzlami. Słomkowa podeszwa dodaje butom lekkości, a połączenie różnych faktur materiałów wygląda szykownie.
Dostępne kolory: czarny, beżowy we wzory
Cena: 49,99
Link: http://www.kupbuty.com/product-pol-6960-Balerinki-espadryle-T181-czarne.html

wtorek, 26 maja 2015

You carry my fears as the heavens set fire


Cześć. Moje wyczucie estetyki i poniekąd mój styl mocno ostatnio ewaluowały. Zaczęłam doceniać minimalizm, klasykę, sportową elegancję. Ponad to kieruję się zasadą: im więcej tym mniej. Ten zestaw to idealny przykład stylizacji, w której czuję się po prostu dobrze. Nonszalanckie jeansy, prosty t-shirt i koniecznie marynarka. Prócz tego ciekawe buty i prosta, pojemna torba. Czego chcieć więcej? Zapraszam :)

niedziela, 24 maja 2015

3x wedding pink

Cześć! Dziś nietypowy post, na moim blogu czegoś takiego jeszcze nie było. Maj kojarzy się z piękną, słoneczną, wiosenną pogodą (nie patrzcie za okna), ze zbliżającymi się wakacjami (dla mnie właściwie już z wakacjami) i rozpoczynającym się sezonem na śluby. Otrzymując zaproszenie na tak wyjątkowy dzień pierwsze towarzyszy nam entuzjazm, który nieoczekiwanie zamienia się w rozpacz z powodu braku odpowiedniej sukienki. Sukienek jak wiemy we wszystkich sieciówkach, sklepach online czy z tych wyższych półek jest pod dostatkiem. Przyjęło się, że kobiety powinny unikać na zabawie weselnej koloru białego (zarezerwowanego dla panny młodej) oraz czarnego (zarezerwowanego na..no właśnie na co?). Sezon letni od zimowego różni się tym, że podczas brzydkiej pogody częściej wybieramy mocniejsze kolory jak np. granatowy, kobaltowy, czerwony. Z kolei w cieplejsze dni możemy pozwolić sobie na coś stonowanego, jasnego i dziewczęcego. Dziś pokażę Wam trzy sukienki, każda z nich jest w kolorze pudrowego różu, każda ma za to inny krój oraz fakturę. Do każdej dodatkowo dobrałam inne buty i torebkę. Jedyne czego dziś nie pokażę to biżuteria. Zapraszam na post 3 razy pudrowy róż na wesele. :)

środa, 20 maja 2015

I watch as my big dreams walk behind me

Cześć! W okresie letnim lubię bardziej niż zwykle sukienki typu bodycon. Przylegające do ciała, najczęściej o ciekawej fakturze czy wzorze. Ta ze zdjęć została przeze mnie dorwana w TK Maxx na przecenie. Lubię ją łączyć z czarną lub białą marynarką, ale tym razem dałam drugie życie mojej kurtce jeansowej również z TK Maxx, ale kupionej ponad cztery lata temu w Wielkiej Brytanii. Do całości wybrałam szare baletki ze srebrnym noskiem i czarną torbę z H&M. Przed słońcem chroniły mnie okulary od eokulary.com. Zapraszam :)

piątek, 15 maja 2015

Come in through my door


Lubię łączyć. Elegancja i sport. Tym razem sportowe buty Nike Kaishi i czarna koszula. Właściwie całość czarna, poza zamszową kurtką w ponoć najmodniejszym kolorze tego sezonu, ciepłym brązie. Nie wiem, nie znam się, ale znam swój styl i to zdecydowanie mi leży. Zapraszam :)